Przejdź do treści

Szwecja na długi weekend – trzy trasy, które można zrobić bez pośpiechu

Szwecja na długi weekend – trzy trasy, które można zrobić bez pośpiechu

Czy cztery dni wystarczą, żeby poznać Szwecję? Tak, pod warunkiem że nie spróbujesz w tym czasie zobaczyć połowy kraju. Sztokholm, Malmö i Göteborg dzielą setki kilometrów, dlatego przy krótkim wyjeździe znacznie lepiej skupić się na jednym regionie. Dobrym pomysłem jest Skania z Ystad, Lund i Malmö, Sztokholm połączony z rejsem po archipelagu albo Karlskrona i wybrzeże Blekinge. Każda z tych tras pokazuje inne oblicze kraju i pozwala wykorzystać długi weekend na zwiedzanie zamiast ciągłych przejazdów. Jeśli planujesz pierwsze wycieczki do Szwecji, zacznij właśnie od wyboru regionu.

Ystad, Lund i Malmö – trzy miasta na dobry początek

Skania jest jednym z najłatwiejszych regionów do poznania podczas krótkiego pobytu w Szwecji. Niewielkie odległości między Ystad, Lund i Malmö pozwalają odwiedzić trzy zupełnie różne miasta bez spędzania całych dni w samochodzie czy autokarze. To szczególnie wygodny wariant dla osób docierających promem do południowej Szwecji.

Ystad warto poznawać bez pośpiechu. Miasto słynie z niskiej, kolorowej zabudowy, brukowanych uliczek i domów o konstrukcji szachulcowej. Fani kryminałów mogą kojarzyć je także z Kurtem Wallanderem, bohaterem powieści Henninga Mankella. Spacer po centrum można połączyć z wizytą przy porcie albo wyjazdem na wybrzeże Skanii.

Z Ystad można ruszyć do Lund, którego najważniejszym zabytkiem jest romańska katedra konsekrowana w XII wieku. Miasto ma również jeden z najstarszych i najbardziej znanych uniwersytetów w Skandynawii, dzięki czemu zabytkowe centrum przez cały rok zachowuje studencki charakter. Na koniec zostaje Malmö – znacznie większe i bardziej nowoczesne, ale z historycznym Stortorget, Lilla Torg oraz zamkiem Malmöhus.

Taka wycieczka do Szwecji na weekend pozwala zobaczyć południe kraju z kilku perspektyw: małe nadmorskie miasto, uniwersyteckie Lund i nowoczesne Malmö. Jeśli zostanie Ci trochę czasu, warto wybrać się również w stronę plaż i mniejszych miejscowości Skanii, zamiast dodawać do listy kolejny duży ośrodek.

Sztokholm – stolica, której nie warto zwiedzać w biegu

Na Sztokholm najlepiej przeznaczyć cały długi weekend i nie dokładać do niego odległych miast. Stolica Szwecji jest zbudowana na wyspach, dlatego nawet przemieszczając się między dzielnicami, można podziwiać wodę, mosty i nabrzeża. Pierwszy dzień można rozpocząć na Gamla Stan – Starym Mieście z wąskimi ulicami, Stortorget i Pałacem Królewskim.

Kolejny warto poświęcić wyspie Djurgården. Znajduje się tu Muzeum Vasa z XVII-wiecznym okrętem wydobytym z dna sztokholmskiego portu oraz skansen – najstarsze muzeum na wolnym powietrzu na świecie. Na tej samej wyspie działa również ABBA The Museum, więc program łatwo dopasować do własnych zainteresowań.

Trzeciego dnia można ruszyć na Södermalm, kolejną wyspę, na której leży Sztokholm, i spojrzeć na Gamla Stan z jednej z wyżej położonych ulic lub punktów widokowych. Zamiast śpieszyć się do kolejnego miasta, warto zostawić trochę czasu na spacer wzdłuż nabrzeży, kawę i szwedzką fikę. Sztokholm jest jednym z tych miejsc, w których dodatkowe dwie godziny bez ustalonego programu często okazują się ciekawsze niż kolejna atrakcja dopisana do listy.

Archipelag sztokholmski – wycieczka za miasto bez samochodu

Podczas pobytu w Sztokholmie warto przeznaczyć kilka godzin na archipelag, ponieważ można dotrzeć na wyspy bez wynajmowania samochodu. Wokół stolicy rozciągają się tysiące wysp, wysepek i szkierów, a statki pasażerskie pozwalają zobaczyć zupełnie inne oblicze regionu niż to znane z centrum miasta.

Podczas krótkiego wyjazdu nie trzeba płynąć na najdalsze wyspy. Lepiej wybrać jedno miejsce i przeznaczyć czas na spacer między drewnianymi domami, nabrzeżami i skałami. Już sam rejs jest częścią zwiedzania – z pokładu można obserwować, jak gęsta miejska zabudowa stopniowo ustępuje niewielkim wyspom porośniętym lasem.

To dobry sposób na urozmaicenie wycieczki do Szwecji na weekend bez zmiany hotelu i wielogodzinnego przejazdu. Rano można wyjść z centrum Sztokholmu, kilka godzin spędzić na jednej z wysp, a wieczorem wrócić do miasta.

Karlskrona – propozycja dla tych, którzy wolą spokojniejsze tempo

Karlskrona będzie dobrym wyborem dla osób, które chcą połączyć zwiedzanie miasta z morzem i archipelagiem. Miasto powstało pod koniec XVII wieku jako baza szwedzkiej marynarki wojennej, a jego historyczny układ urbanistyczny znajduje się dziś na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Centrum znajduje się na wyspie Trossö. Warto zobaczyć rozległy Stortorget, kościoły Fredrikskyrkan i Trefaldighetskyrkan, nadmorskie zabudowania oraz Marinmuseum poświęcone historii szwedzkiej floty. Część ekspozycji muzeum znajduje się dosłownie nad wodą, a jedną z największych atrakcji są okręty podwodne.

Jeśli masz do dyspozycji dłuższy weekend, możesz ruszyć również na wyspy archipelagu Blekinge albo wybrać się na spokojną trasę wzdłuż wybrzeża. Zamiast codziennie przeprowadzać się do kolejnego hotelu, lepiej potraktować Karlskronę jako bazę i poznawać okolice podczas krótszych wyjazdów.

Z biurem podróży czy na własną rękę?

Krótki wyjazd łatwo zorganizować samodzielnie, ale wymaga dokładniejszego pilnowania czasu niż dłuższe wakacje. Prom, hotel, lokalne przejazdy i godziny otwarcia atrakcji muszą stworzyć program, w którym nie traci się połowy dnia na oczekiwanie lub niepotrzebne powroty.

Dobrze przygotowane biuro podróży może przejąć tę część organizacji, szczególnie gdy w programie znajduje się przeprawa promowa i zwiedzanie kilku miejsc. Skandynawskie Podróże oferują wyjazdy do Szwecji obejmujące transport oraz program na miejscu, dzięki czemu taki wariant może być wygodny dla osób, które chcą skupić się na samym zwiedzaniu.

Warto jednak zawsze czytać program dzień po dniu. Liczba miejsc nie świadczy jeszcze o jakości wyjazdu – trzy miasta zwiedzane spokojnie mogą dać znacznie więcej niż pięć zobaczonych głównie zza szyby autokaru. W przypadku krótkiej podróży czas jest szczególnie cenny.

Która trasa będzie najlepsza na pierwszy długi weekend?

Wybierz Skanię, jeśli chcesz zobaczyć kilka różnych miast, Sztokholm – jeśli interesuje Cię stolica i archipelag, a Karlskronę – jeśli wolisz morze, historię i spokojniejsze tempo. Każdy z tych wariantów można zrealizować bez próby ustanawiania rekordu w liczbie odwiedzonych miejsc.

Szwecja zdecydowanie nie kończy się na Sztokholmie, a krótki pobyt może być dobrym początkiem poznawania kraju. Pierwsze wycieczki do Szwecji często prowadzą na południe, lecz kolejny wyjazd może oznaczać Gotlandię, Göteborg, jeziora środkowej części kraju albo podróż jeszcze dalej na północ. Na pierwszy raz wystarczy wybrać jeden region – i zostawić sobie powód, żeby wrócić.

Artykuł sponsorowany